Wyszukaj


Msze Św. codzienne

  • 6:30
  • 7:00
  • 7:30
  • 18:00

Msze Św. niedzielne od roku 2020:

  • 6:30
  • 8:00
  • 9:30
  • 11:00 – SUMA, w II i IV niedziele miesiąca - CHRZTY
  • 12:30 – Z UDZIAŁEM DZIECI
  • 14:00
  • 17:00 – AKADEMICKO-MŁODZIEŻOWA
  • 19:00

Kurs przedmałżeński w roku 2020


  • I kurs:

18.02., 25.02., 03.03., 10.03., 17.03., 24.03., 31.03., 07.04.

  • II kurs:

08.09., 15.09., 22.09., 29.09., 06.10., 13.10., 20.10., 27.10

  • Kurs odbywa się w wtorki o 19:00 w auli starego domu parafialnego


Kancelaria:

  • wtorek – piątek 10:00 – 12:00 oraz 16:00 – 18:00
  • sobota 10:00 – 12:00
W okresie wakacyjnym:
  • wtorek - piątek 16:00 - 18:00

Telefon:

  • kancelaria i wikariat:
    +48 89 527 26 02
  • tel. dyżurny:
    +48 517 401 639

Poważne Sprawy, Poważne Odpowiedzi

Skutki Odnowy
Wpisany przez Autor nieznany   
wtorek, 15 kwietnia 2008 07:48
1. Poznanie Boga

Najistotniejsze następstwa można określić po prostu jako poznanie Boga . Dla tych , których dotknął Duch św. w przeżyciu Pięćdziesiątnicy , Bóg nie jest już mglistą , odległą postacią , lecz staje się rzeczywistością , której doznają . "On naprawdę jest rzeczywisty !" - oto zdanie wypowiadane bardzo często , gdy język ludzki zmaga się z wysiłkiem wyrażenia czegoś, co jest niewyrażalne.

Zamiast przeżywać zwątpienia , które dręczą większość ludzi wierzących , charyzmatycy żyją pod przemożnym wrażeniem realności Boga , której doznali z taką mocą . Obecność Boża w jakiś sposób ich dotknęła . Wielu ludzi wierzy w obecność Boga , lecz ta wiara nie wywiera na nich rzeczywistego wpływu . Charyzmatycy starają się ( w różnym stopniu) żyć i trwać w niej , jako w atmosferze , która ich otacza i wywiera na nich stały nacisk. Bóg już nie jest dla nich postacią marginesową , lecz zajmuje miejsce w samym centrum ich życia i myśli. Zwracają się ku Bogu spontanicznie . Gdy mają podjąć jakąś decyzję , pytają: Czego Bóg żąda ode mnie teraz? Kiedy nic szczególnego im się nie przydarza , zazwyczaj pytają : Co Bóg próbuje im powiedzieć ?

Usiłując opisać , co Duch św. w nich zadziałał , wielu z nich używa takich wyrażeń : "Po raz pierwszy w życiu poznałem Boga. Poprzednio wiedziałem o Nim , ale to nie to samo, co poznać Go".
Ludzie ci przede wszystkim poznali miłość Boga . Wiedzą , że są kochani. W sposób osobisty, doświadczalny , uczuli jak miłość Boża działa , ogarnia ich i dźwiga . Dzięki temu są w stanie odpowiedzieć na miłość Bożą prawdziwą miłością. Gdy Jeremiasz zapowiadał nowe przymierze , jakie Bóg zawrze z ludem , tak je określił:
" Wyrocznia Pana : Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypisze na ich sercu. Będę im Bogiem , oni zaś będą Mi narodem . I nie będą się musieli wzajemnie pouczać , jeden mówiąc do drugiego : "Poznajcie Pana!" . Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie - wyrocznia Pana ..." / Jr 31, 33- 34 /


2. Modlitwa

Udzielone przez Ducha św. poznanie Boga jest, jak się zdaje , źródłem , z którego płyną liczne inne następstwa. Może najważniejsze przejawia się w życiu modlitwy ? Charyzmatycy spędzają znacznie więcej czasu na modlitwie . Większość katolickich charyzmatyków uczestniczy we mszy św. i przyjmuje Komunię często , jeśli nie codziennie . Niektórzy zbierają się każdego dnia , by wielbić Boga . Wielu odprawia codziennie półgodzinne , lub dłuższe medytacje.
Uderza nie tylko czas poświęcony modlitwie , ale zwłaszcza jej duch i styl . Charyzmatycy bardzo poważnie odnoszą się do obietnicy Chrystusa : "... otrzymacie wszystko , o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie" /Mt 21, 22/ Modlą się z ufnością ludzi , którzy wiedzą iż Ojciec niebieski słyszy ich zawsze i niczego im nie odmówi . Zwracają się do Niego ze swymi najzwyczajniejszymi , powszednimi prośbami, jak również w sprawach wielkich i "niemożliwych" .
Częstokroć na swoja modlitwę otrzymują odpowiedź w sposób niemal dotykalny !

Lecz najbardziej niezwykła cechą modlitwy u osoby , której dotknęła łaska Ducha , jest nasycenie tej modlitwy chwałą Boga . Ludzie jeśli w ogóle się modlą , to zwykle po to, aby kierować do Boga swoje prośby . Tylko nieliczni pamiętają o podzięce za otrzymane łaski . Lecz przeważnie prawie nikomu nie przychodzi na myśl , by wielbić Boga i częstokroć nawet po wyjaśnieniach naprawdę nie pojmują w czym rzecz. Charyzmatycy tak głęboko odczuwają dobroć i chwałę Boga , Jego wielkość , mądrość i moc tak ich porusza , iż znajdują radość w wielbieniu Go. Zdarza się , iż osoba , która dotychczas była bardzo powściągliwa w mówieniu o Bogu , zostaje tak poruszona chrztem w Duchu św. , iż pragnie mówić o Bogu nieustannie. Przedtem, jeśli w ogóle odważyła się modlić publicznie , każde słowo przychodziło jej z trudem , a obecnie słowa uwielbienia wybuchają gwałtownym potokiem, ich żar i bezpośredniość świadczą wymownie o mocy Ducha. Radość modlitwy nie jest dana raz na zawsze , gdyż każdy uczeń Chrystusa jest wezwany do wzięcia krzyża i pójścia śladem swego Pana na Kalwarię. Lecz dopóki łaska w nas trwa , uczy nas lepiej niż cokolwiek innego , jak dobry jest Bóg dla tych , którzy Go kochają i jak prawdziwe są słowa Jezusa , który powiedział:
"Przyjdźcie do Mnie wszyscy , którzy utrudzeni i obciążeni jesteście , a Ja was pokrzepię." /Mt 11 , 28/


3. Miłość do Pisma świętego

Jednym z najbardziej uderzających następstw działania Ducha św. jest obdarzenie ludzi nowym zamiłowaniem do czytania Biblii. Niemal każdy po otrzymaniu chrztu w Duchu św. odczuwa przemożną chęć czytania Pisma św. Oni nie czytają Biblii z obowiązku , lecz z potrzeby serca. Nie studiują jej jak podręcznika , szukają w niej światła , siły , pokarmu i zachęty. Jest to dla nich księga "na życie". Ktoś powiedział : "Wydaje się , że słowa wyskakują ze stronic i opanowują ci serce" . Niekiedy cytują z pamięci jakiś fragment , który wrył im się w pamięć po jednym przeczytaniu.

4. Przemiana i pogłębienie

Ci ludzie nie doznali pogłębienia wyłącznie w wymiarach religijnych i apostolskich ; przemiana objęła całe ich życie. Następstwem nowego zstąpienia Ducha św. było nadanie ich życiu nowej głębi i nowego żaru . Wiele osób odkryło nową głębie w życiu modlitwy . Lecz nie znaczy to bynajmniej , by ci ludzie porzucili apostolat i zamknęli się w duchowości skoncentrowanej na sobie , zaniedbując potrzeby innych. Wprost przeciwnie , ich wrażliwość i motywacja w tych dziedzinach wzrosły . Troska o bliźnich stała się głębsza , rozumniejsza i bardziej wytrwała ; niewdzięczność lub opory nie zniechęcają ich tak łatwo jak przedtem . Nauczyli się czynić modlitwę podstawową apostolatu , szukać Bożego światła i Bożej pomocy przed postawieniem kroku i poddawać się kierownictwu Ducha św. Wielu z nich obecnie czuje zakłopotanie , gdy wspomną swoje postawy "humanistyczne" ( które oczywiście uważali za chrześcijańskie) z poprzedniego okresu . Zdaje się, że ich humanizm stał się bardziej autentyczny.

Również spokojni i cisi ludzie zostali obdarzeni nową chrześcijańską pokorą , która dodała uroku i głębi ich naturze ; charaktery pogodne i przyjazne zyskały ten odcień miłosierdzia , który zakwita w miłości Chrystusa , naturalne umiejętności przewodzenia były wzmocnione wieloma nowymi zdolnościami , takimi jak stanowczość , takt i rozum. Lecz z drugiej strony inni zmieniali się w kierunku przeciwnym ich ogólnym cechom. Na przykład osoby o charakterze ekstrawertyków częstokroć , pod działaniem Ducha św. , stają się spokojniejsze i bardziej świadomi wymiarów intymności i wartości milczenia. A może nawet częściej zdarza się , że ci , którzy z natury są introwertykami pełnymi rezerwy , zaczynają mniej zajmować się sobą , nikną ich zahamowania , a jednocześnie dostrzegają , iż można kochać bliźnich i odkrywają sens i radość chrześcijańskiej wspólnoty. Skłonni do wahań zdobywają zadziwiającą nową pewność siebie , a ludzie o stanowczości graniczącej niekiedy z szorstkością lub sztywnością uczą się łagodności.


5. Wyzwolenie

Niektórzy ludzie , uwikłani w grzeszne nawyki nie mogli ich przełamać aż do chwili , gdy Duch św. ich nie uwolnił . Od dziesiątków lat literatura na temat ruchu odnowy jest pełna przykładów z życia tych , którzy zostali wyrwani nagle z niemoralności , pijaństwa , narkomanii , prostytucji itp. Chociaż dzieje katolickiego ruchu odnowy są stosunkowo niedługie i on zaczął gromadzić własny zasób zaskakujących nawróceń. Liczniejsze są przypadki , gdy ludzie zostają wyzwoleni od psychicznych ograniczeń , takich jak nadmierna skrupulatność, lęki i zahamowania , które nawet bez poczucia winy moralnej stanowią realną przeszkodę w służeniu Bogu w duchu pełnej i radosnej wolności . Szereg osób próbowało porzucić nałóg palenia tytoniu , lecz bez trwałego efektu. Po otrzymaniu chrztu w Duchu , po prostu przestali odczuwać potrzebę palenia. Jednym z najczęściej przytaczanych skutków przeżycia Pięćdziesiątnicy, jest poczucie wyzwolenia od takiej czy innej niewoli . Niekiedy więzy te są określonymi sprawami , z którymi dana osoba walczyła od lat. Kiedy indziej człowiek dopiero wówczas uświadamia sobie, iż dotychczas był niewolnikiem , gdy dozna wyzwolenia. Wreszcie wielu ludzi czuje , iż wolność , jaką zostali obdarzeni ,nie jest wyzwoleniem z jakiś więzów , uświadomionych lub nie rozpoznanych , lecz jest pozytywnym przeżyciem uszczęśliwiającej nowej pełni życia w Chrystusie.


"Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni" / J 8 , 36/

6. Uzdrowienia fizyczne

Znaczenie uzdrowień przez wiarę w ruchu odnowy jest tak ogromne , iż fakt , że poświęcono mu tutaj niewiele miejsca , może wywołać zdziwienie. Odpowiedź brzmi : temat ten jest tak rozległy, iż na należyte jego omówienie brak tu miejsca. Ponadto katolickie zespoły modlitwy po większej części nie kładą tak wielkiego nacisku na sprawę uzdrawiana, jak to czynią liczne inne denominacje . Wspólnota zbiera się przede wszystkim dla wielbienia Boga , wszystko inne znajduje się na drugim planie. Lecz Chrystus przyszedł by nas uzdrawiać, każdy więc , kogo coś gnębi , przedstawia Mu swoje cierpienia i zazwyczaj prosi całą wspólnotę o modlitwę. Jeśli dana osoba dozna uzdrowienia , składa się Bogu dzięki. Jeśli choroba nie ustępuje , przyjmuje się ten fakt w duchu poddania się woli Boga , który wie lepiej , co jest dla nas dobre.
Niemniej jak się zdaje , w łonie ruchu odnowy występują zdumiewająco liczne przypadki niezwykłych uzdrowień . Jest to zrozumiałe , gdy się wspomni , iż Chrystus uzdrawiał ludzi wg ich wiary / np. Mt 9, 29/ . A jedną z cech duchowości charyzmatycznej jest żywa, prosta , ufna wiara.


7. Pokój i radość

Następstwa chrztu w Duchu św. są różne, zależnie od osoby i okoliczności , lecz dwa zjawiska pojawiają się powszechnie i są najpewniejszym znakiem działania Ducha - mianowicie pokój i radość. Po przeżyciu rekolekcji odnowy, szczególnie poczułam w sobie taką radość. W moim przypadku owa łaska ma często postać płaczu i głębokiego wzruszenia. Naprawdę z miejsca mogę zaświadczyć o prawdziwości tego daru! Nigdy przedtem nie doznałam czegoś tak niesamowitego...

Jakie by nie były łaski otrzymane przez daną osobę , jakiego by nie doznała wyzwolenia , zawsze towarzyszą im pokój i radość. Nowo przybyli na zebraniach modlitwy są zwykle pod wrażeniem radosnego nastroju obecnych. Radość promieniuje i udziela się , wytwarza atmosferę , która otacza i przenika każdego i oddziałuje jak serdeczne zaproszenie i zachęta. Częstokroć zdarza się , iż na kogoś , kogo od dawna gnębi jakieś ciężkie zmartwienie , frustracja lub zniechęcenie , spływa nagle ogrom spokoju i radości , jakby po ciemnej nocy zabłysło światło dnia. Radość i pokój nie zawsze pojawiają się tak nagle. Bywa , że ktoś , kto je otrzymał , uświadamia to sobie dopiero po upływie kilku dni lub tygodni.
W życiu człowieka bywają oczywiście różne rodzaje spokoju i radości, lecz te , którymi obdarza Duch św. są zupełnie odmienne od pozostałych. Pokój jest czymś niemal namacalnym , darem udzielonym łagodnie i bez wysiłku , a tkwiącym głęboko i nie tkniętym przez konflikty zewnętrzne. To właśnie obiecał Chrystus , gdy powiedział : "Pokój zostawiam wam , pokój mój wam daję .Nie tak jak daje świat , Ja wam daję". / J 14 , 27/ Również radość nie jest wywoływana śpiewami i okrzykami czy jakimkolwiek psychologicznym oddziaływaniem. Jest to mocna, spokojna radość , odpowiadająca innej obietnicy Jezusa : "...znowu jednak was zobaczę i rozraduje się serce wasze , a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać" / J 16 , 22 /.


8. Świętości nie zdobywa się od razu

Trzeba jeszcze poruszyć dwa istotne punkty , dotyczące nagłości i trwałości tych skutków. W większości przypadków rozwój duchowy przebiega spokojnie i stopniowo. Prawdą jest , iż dla niemałej liczby osób chrzest w Duchu św. stanowił potężną interwencję w ich życiu mocy Bożej , obdarzającej nagle i bez wysiłku z ich strony rezultatami , o jakie walczyli usilnie i o jakie modlili się bez powodzenia; moc ta pozwala im postąpić na drodze do świętości znacznie dalej , niżby mogli byli kiedykolwiek o tym marzyć. Nie są to przypadki "natychmiastowego uświęcenia", jak tego niektórzy oczekiwali. Nikt nie staje się świętym z dnia na dzień. Wspomniane łaski są potężnym wsparciem w dążeniu ku świętości , lecz obdarowany nimi musi dalej kroczyć drogą , na której podlega wszelkim prawom , zagrożeniom i wymaganiom nieodłącznym w zmaganiach duchowych. Nierzadko ktoś zostaje uwolniony od jakiejś ciężkiej ułomności lub ciężkiego problemu , ale musi dalej walczyć z mniejszymi wadami i trudnościami. Albo tez otrzymuje łaskę modlitwy , która staje się źródłem siły , odnowy , światła i ukierunkowania całego życia ; lecz musi wciąż mozolnie ponawiać wysiłki , aby każdego dnia jego postępowanie harmonizowało z otrzymaną łaską .


9. Trwałość skutków

Na koniec trzeba postawić pytanie: Jak długotrwałe są efekty odnowy charyzmatycznej ? Chrzest w Duchu św. często wprowadza daną osobę w stan pokoju i radości , intensywnej i rzeczywistej miłości Boga i wszystkich ludzi , oraz uwalnia od grzechu i grzesznych skłonności - stan , który można by porównywać ze szczęśliwością Apostołów na górze Tabor. Taki stan nigdy nie jest trwały i , jak się zdaje , zachodzi tu rodzaj stosunku odwrotnie proporcjonalnego między intensywnością a długotrwałością . Może to być chwila nadzwyczajnej intensywności , trwającej zaledwie parę godzin. Wydaje się , że u większości ludzi stan mniejszej intensywności trwa może tydzień lub dwa. Rzadko zdarza się , by trwał on parę miesięcy , a jeśli tak , to wyłącznie w postaci cichego pokoju i cichej radości, tkwiących w głębi duszy , nie chroniących bynajmniej od trosk i pokus.

Z drugiej strony występują takie następstwa , jak wzmożone życie modlitwy , gorliwość apostolska , miłość do ludzi z najbliższego otoczenia itp. Są to efekty z natury rzeczy mające cechy trwałości i stanowiące realne owoce , które należy pielęgnować za pomocą bardziej "przelotnych" łask chrztu w Duchu . Właśnie w odniesieniu do nich należy kierować pytanie , czy są mocne i trwałe , czy też są tylko wyrazem chwilowego zapału. Najpełniejszą odpowiedź na to pytanie znajdujemy w przypowieści o Siewcy / Mt 13 , 4 - 8 / Bez wątpienia każdy musi być przygotowany na upadki , dalsze dezercje , nawet ze strony ludzi , którzy przez długi okres rozwijali się dobrze , jednak owoce ruchu odnowy jako takie zdają się być głębokie , mocne i stałe i pozwalają żywic nadzieję na trwałość i dalszy rozwój ...

Poprawiony: sobota, 02 maja 2009 09:39
 
Copyright ©2007-2021 by Parafia NSPJ Olsztyn. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.