Wyszukaj

Msze Św. codzienne

  • 6:30
  • 7:00
  • 7:30
  • 18:00

Msze Św. niedzielne

  • 6:30
  • 8:00
  • 9:00
  • 10:00
  • 11:00 - SUMA
  • 12:00 - DLA DZIECI
  • 13:00
  • 14:00 - AKADEMICKA
  • 17:00
  • 19:00

Wieczory Uwielbienia

  • każdy czwartek po Mszy Św o 18:00

Kurs przedmałżeński

  • każdy wtorek o godz. 18:00. Prowadzi ks. Infułat Julian Żołnierkiewicz.

Kancelaria:

  • wtorek - piątek
  • 10:00-12:00 oraz 16:00 - 18:00
  • sobota
  • 10:00-12:00

Telefon:

  • kancelaria i wikariat:
    +48 89 527 26 02
  • tel. dyżurny:
    +48 517 401 639

Poważne Sprawy, Poważne Odpowiedzi

Świadectwo Basi
Wpisany przez Tomek   
wtorek, 15 kwietnia 2008 11:07

Moje świadectwo prawdopodobnie nie będzie się wiele różniło od pozostałych, ale z wielką chęcią się nim podzielę.

Otóż, należę od 4 lat do grupy modlitewnej, która nazywa się "Grupą Sobotnią" lub "Młodzieżą Sobotnią" z tego względu, że nasze spotkania odbywają się właśnie w soboty. Do uczestnictwa w tej grupie namówił mnie ksiądz wikary, który jest naszym duchowym przewodnikiem. To on przyczynia się do tego, że poruszamy podczas spotkań takie tematy, o których ludzie boją się zazwyczaj mówić. Przede wszystkim chodzi tu o tematy religijne, związane z wiarą.

Z czasem zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy nie odejść. Czułam, że nic mnie nie trzyma w tej grupie. Potem jednak, dowiedziałam się, że w naszej parafii będzie organizowany Kurs Filip, więc postanowiłam się na niego wybrać (bardzo mnie do tego namawiała moja przyjaciółka). Niestety, "zachciało mi się" chorować i musiałam zrezygnować. Na szczęście, w mojej szkole Kurs Filipa organizował pewien ksiądz, nasz szkolny katecheta. Gdy tylko zobaczyłam ogłoszenie, to od razu, nie pytając rodziców o zgodę, zapisałam się. I było warto. Już po pierwszym dniu Kursu miałam taką radość w sercu, byłam po prostu szczęśliwa.

Następnego dnia była Msza z wylaniem darów Ducha Świętego. Nigdy tego nie zapomnę. Podczas modlitwy, nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Na przemian ryczałam i śmiałam się. Potem ksiądz powiedział, żebym się pomodliła w językach. Nie wiedziałam jeszcze o co mu chodziło, ale zaczęłam coś mówić, a po pewnym czasie, nie wiedząc jak, nie wiedząc skąd, zaczęłam mówić w niezrozumiałym dla mnie języku! To był dla mnie szok. Dziś wiem, że Jezus jest Panem mojego życia i Jemu mogę zawsze zaufać.

Basia
Poprawiony: sobota, 08 sierpnia 2009 16:34
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright ©2007-2012 by Parafia NSPJ Olsztyn. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.